Dzień dobry Proszę radę doświadczonego chirurga/biegłego sądowego. Mam taką sytuację, że po amputacji na wysokości podudzia prawej nogi z powodu tzw. stopy cukrzycowej" i stanu zapalnego z tym związanego, moja Matka została wypisana ze szpitala po zdjęciu szwów z opisem "stan dobry", po czym dzień później na środku zasklepienia rana się otworzyła na ok. 2 cm i zaczęła z rany sączyć się ropa oraz krew. Dzień przed zdjęciem szwów było jeszcze krwawienie z rany pooperacyjnej, ale lekarz chirurg stwierdził ze to normalne. Na dziś po wizycie u chirurga w poradni prywatnej zlecił on ponowne leczenie szpitalne, ponieważ ani wcześniej po częściowej amputacji części stopy 3 lata temu ani później nigdy rana pooperacyjna się nie zagoiła przy leczeniu zachowawczym [antybiotyki, opatrunki specjalne, maści etc.]. Dzisiaj Szpital ponownie nie chciał przyjąć Mamy, dopiero po zdecydowanej interwencji z mojej strony takie przyjęcie nastąpiło, obawiałem się bowiem tego że leczenie zachowawcze dopuści do dalszego nadłego postępu stanu zapalnego i tego nieobliczalne konsekwencje. Lekarz zdecydował o przyjęciu i po obejrzeniu otwartej ropiejącej rany zdecydował że należy tej odcinek zszyć ponownie i założył dwa szwy bez wglądu w głąb ropiejącej rany. Zabieg dokonano, a na moją interwencję że jest to błąd w sztuce wg. innego chirurga otrzymałem odpowiedz ze jest inaczej. NA stanowczą odpowiedz na badanie crp wskazujące jak zaawansowany jest stan zapalny, otrzymałem odpowiedz odmowną, gdyż daniem chirurga stan zapalny jest, nieważne jak zaawansowany i rozległy. Na jutro jest przepisany wypis z niezagojoną raną, ropnicą i nieznanym stopniu stanu zapalnego. Jestem bliski złożenia pozwu przeciw Szpitalowi o naruszenie przepisów, gdyż pacjenta w taki stanie nie można wypisywać ze Szpitala. Czy to prawda ? Czy mam rację w tej sytuacji ? Z góry dziękuję za szybką odpowiedz.
Nieszczęścia, które nas dotykają nas i naszych bliskich często zmieniają całkowicie nasze dotychczasowe życie. Nie zawsze możliwe jest leczenie chorej kończyny w przypadku choroby lub po wypadku, dlatego jedynym wyjściem jest amputacja, która ratuje życie poszkodowanemu. Jednakże przy dobrym nastawieniu psychicznym, wsparciu bliskich i odpowiednim sprzęcie rehabilitacyjnym można znacznie podwyższyć komfort osoby z amputowaną kończyną. Na czym polega amputacja kończyn? Amputacja polega na mechanicznym przecięciu kości lub części ciała. Jest zabiegiem skomplikowanym, w którym udział biorą specjaliści w chirurgii. Jednakże nawet po dobrze przeprowadzonym zabiegu możliwe są powikłania i dalsze rozprzestrzenianie się choroby czy infekcji w ciele człowieka. Amputacja jest ostatecznością w w przypadku, gdy ma on poważne schorzenia związane z krążeniem, przy nowotworach lub wadach wrodzonych kończyn. To jak amputowana kończyna tzw. kikut będzie się goiła zależy od wieku pacjenta, rozmiaru amputacji oraz jego zdrowia psychicznego. Aby rana dobrze się goiła należy dbać o jej prawidłową pielęgnację. Zanim na kikut nałoży się protezę należy codziennie rano i wieczorem przemywać go ciepła wodą z mydłem oraz smarować zapisanymi przez lekarza maściami. Zobacz również: Rehabilitacja po złamaniu kończyn dolnych Jak wygląda rehabilitacja po amputacji kończyny? Amputacja z pewnością należy do dramatycznych przeżyć w życiu. Pełna sprawność ruchowa, którą cieszyliśmy się przez wiele lat zostaje raz na zawsze odebrana. Konieczne będą także konsultacje z psychologiem zarówno przed operacją, jak i po niej. Warto też skonsultować się z rehabilitantem czy fizjoterapeutą, który pokaże nam ćwiczenia, których możemy nauczyć się jeszcze przed zabiegiem. Szczególnie ważne będzie samodzielne przemieszczanie się z łóżka rehabilitacyjnego na wózek inwalidzki i odwrotnie. To znacznie ułatwi późniejsze codzienne funkcjonowanie po amputacji. Sama rehabilitacja po amputacji może potrwać do 6 miesięcy, ale jak w każdym przypadku zależne jest to od indywidualnych predyspozycji zdrowotnych pacjenta. Jeśli amputacja dotyczy kończyny lub obu kończyn dolnych w początkowych fazach rehabilitacji warto wynająć łózko rehabilitacyjne, które ułatwi samodzielne siadanie pacjentowi. Łóżka rehabilitacyjne są wygodne a część podpierająca nogi można sterować za pomocą elektrycznego urządzenia. W tej fazie bardzo ważne jest takie ułożenie kończyn, aby nie usztywniało stawów w okolicy kikuta. Wykonywanie prostych ćwiczeń ruchowych, które zaproponuje rehabilitant pomoże także przyzwyczaić kikut do ruchu i zapobiegnie utracie tzw. pamięci mięśnia. Po zabiegach amputacji w miejsce utraconego fragmentu ciała stosuje się różnego rodzaju protezy. Początkowo, gdy po zabiegu występuje opuchlizna kikut zmienia swoją objętość, dlatego stosuje się protezę tymczasową. Już wtedy pacjent powinien uczyć się chodzić za pomocą chodzika rehabilitacyjnego w przypadku utraty kończyny dolnej. Z czasem przenosi się na kulę rehabilitacyjne lub laskę. W przypadku amputacji kończyny górnej uczy się podnosić, chwytać i łapać przedmioty o zróżnicowanej wadze i wielkości. W przypadku amputacji kończyn warto zainwestować w odpowiedni sprzęt rehabilitacyjny, który ułatwi pacjentowi egzystencje w całkiem nowych warunkach. Wynajem łóżka rehabilitacyjnego, wózka inwalidzkiego czy chodzika rehabilitacyjnego to dobre rozwiązanie w różnych etapach rehabilitacji kończyny dolnej. Sprzęty te można oddać do wypożyczalni sprzętu rehabilitacyjnego w chwili, gdy osoba rehabilitowana odzyska pewien stopień sprawności i sprzęty te nie będą już potrzebne. Jeśli amputacja dotyczy obu kończyn dolnych warto kupić wygodne łóżko rehabilitacyjne oraz wózek inwalidzki, który znacznie usamodzielni pacjenta.
A jak wiesz, szczególnie po amputacji na poziomie podudzia, często orzeka się stopień lekki. W takim wypadku kartka już niestety nie przysługuje. A przecież posiadanie protezy wiąże się niejednokrotnie z różnymi trudnościami w poruszaniu się, koniecznością korzystania z kul łokciowych, bólem podczas chodzenia itd.Dla mnie amputacja była uwalniająca i dlatego zawsze podkreślam, że nawet jeśli jesteśmy pod jakimiś względami inni niż wszyscy, to i tak możemy mieć fajne i wartościowe życie – mówi nam Anna Dązbłaż: „Taka ładna dziewczyna i nie ma nogi” – słyszy pani te słowa i co wtedy?Anna Klecha: Przed amputacją takie słowa były dla mnie irytujące, ponieważ czułam, że zawiera się w nich przekonanie, że byłabym taką fajną, ładną, atrakcyjną – tu padały różne przymiotniki – dziewczyną, gdyby nie moja noga i utykanie. Wtedy otoczenie nie znało szczegółów, bo swoją ortoprotezę chowałam pod ubraniami, więc było widać jedynie, że coś jest nie tak z moim chodzeniem, że noga jest usztywniona. Po amputacji słyszę to rzadziej, bo też widać już protezę i widać, o co chodzi, choć to oczywiście zależy od ubioru. Teraz bardziej bawią mnie te słowa. Jestem świadoma tego, że dla wielu osób kanon piękna jest wyznaczony tym, że wszystko jest na swoim miejscu w ciele człowieka. Nie zawsze czuję potrzebę edukowania i otwierania oczu, że jest inaczej. Nie uważam, że zawsze mam też taki obowiązek. Dziś ja sama nie widzę siebie jako osoby z ubytkiem – być może dlatego, że nigdy nie byłam osobą pełnosprawną i nie straciłam czegoś, co było ładne. Ja oddałam coś, co było niefunkcjonalne, czego i tak nie akceptowałam, czyli tę część nogi, która została mi się, że to mnie różni od osób, które były sprawne kiedyś, a potem straciły kończynę. Nie czuję się osobą niekompletną. Chciałabym, żeby ludziom otwierały się oczy na to, że są różne standardy piękna i że osoba z protezą nogi czy ręki lub na wózku też może być tylko noga stanowi istotę Są przecież inne części ciała, ale przede wszystkim jest osobowość, charakter, nie mówiąc już o talentach. Po prostu piękno pomysł na samą nazwę „dziewczyna z fioletową nogą”? Pod takim nickiem występuje pani np. w mediach żeby ten nick był charakterystyczny. Obserwuję wiele influencerek z całego świata, dziewczyny, które mają nie 3 tys. obserwujących jak ja, ale po kilkaset tysięcy albo parę milionów i były dla mnie inspiracją. Wiele wątków, które poruszam w mediach społecznościowych dotyczy niepełnosprawności, jej akceptacji i samoakceptacji, dochodzenia do niej – nie tylko akceptacji ciała, ale też osobowości. To są też tematy dotyczące przygotowania do amputacji i zmiany, z jaką ona się wiąże. Nawet dla mnie była to ogromna zmiana, choć sama się przecież na nią zdecydowałam, a cóż dopiero mówić o osobach, które niespodziewanie tracą kończynę. W wielu wątkach nawiązuję do protezy, do mojego doświadczenia, stąd „dziewczyna z fioletową nogą”.Inną ważną dla mnie kwestią, na którą chcę zwracać uwagę, jest kwestia estetyki protezy. Trudno powiedzieć, żeby był jakiś standard w tym obszarze, nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Są kobiety, które utorowały sobie same drogę do tego, by ich proteza wyglądała tak, jak chcą. Typowa proteza z tytanu i włókna węglowego wygląda technicznie i bardziej pasuje do męskiego „looku”, dla kobiety to często dramat. Powoduje, że nie czuje się ona atrakcyjna, nagle nie może nosić tych samych ubrań, butów, straciła część siebie. Nie wie, jak ma się w tym odnaleźć. Bardzo bym chciała, żeby estetyczne potrzeby kobiet w zakresie wyglądu protez nie były zbywane uśmieszkami i traktowane jak kaprys, ale żeby były uszanowane. Oczywiście, że funkcjonalność protezy jest najważniejsza, ale można również zadbać o jej estetykę. Protezy mogą być ładne, jeśli tylko użytkownik ma taką jest chyba po prostu możliwość wyboru?Tak, proteza to najważniejsze narzędzie, z którego osoby po amputacjach korzystają na co dzień. Skoro możemy wybrać to, jak wygląda nasze ubranie, włosy, mieszkanie, dlaczego nie moglibyśmy wybrać, jak wygląda nasza proteza? Przecież ona integruje się z naszym ciałem, siłą rzeczy staje się elementem naszego wyglądu. Nie ma w tym nic sama podjęła decyzję o amputacji nogi. Po amputacji jest życie?Jest życie po amputacji. Podkreślam zawsze, że moja droga jest trochę inna, niż osób kiedyś pełnosprawnych tracących nagle kończynę. Mnie amputacja dała bardzo dużo, w ich przypadku jest absolutnie odwrotnie, doświadczają zupełnie innych emocji. Wiem, że pisząc w mediach społecznościowych o tym, że amputacja wiele mi dała, powoduję u niektórych gniew. Oczywiście, trudno wymagać od osoby, która np. w wypadku straciła nogę, że wstanie na drugi dzień i powie, że wszystko jest OK. Ale bardzo ważne jest nasze nastawienie. Chcę tylko powiedzieć, że bycie osobą pełnosprawną nie jest jedyną opcją na udane życie, choć wielu osobom tak się się nigdy tak nie wydawało, bo nie miałam takiej opcji. Owszem, jak byłam nastolatką, czekałam aż postęp w medycynie „zrobi ze mnie pełnosprawną osobę”. Potem zrozumiałam, że nigdy tak się nie stanie. Musiałam więc dojść do takiego miejsca, w którym pogodziłam się z tym, że tak jest. Ale również zrozumieć, że to, że nie mam nogi, mnie nie określa. Określają mnie moje pasje, relacje z ludźmi, a nie dwie sprawne nogi. I to właśnie bardzo chcę uświadamiać ludziom po amputacji, że straciły część ciała, jakiś aspekt swojej sprawności, ale to, co stanowi ich istotę, nie zostało im jakim wieku miała pani amputację?Miałam 32 lata, w tym roku mijają 3 lata od trwał proces dojrzewania do tej decyzji?Pierwsze sugestie padły, gdy miałam 21 lat, ale nie potraktowałam ich poważnie. Uważałam, że mam wiele czasu. Z czasem uświadomiłam sobie jednak, że nie chcę czekać, bo to było niepełne życie. Zrozumiałam, że amputacja w moim przypadku to jedyna opcja na zmianę, a ja bardzo jej pani asystentem wsparcia w Fundacji Moc Pomocy, która wspiera osoby po amputacjach. Jaka jest rola takiego asystenta?Rolą takiej osoby jest dzielenie się doświadczeniem z osobami, które doświadczyły tego samego, czyli utraty kończyny. To jest dzielenie się wiedzą przez doświadczenie, którego nie ma szereg innych specjalistów uczestniczących w całym procesie – lekarz, psycholog, fizjoterapeuta, protetyk. Oni udzielają innego rodzaju profesjonalnego wsparcia. Nie odpowiedzą jednak na pytanie o doświadczenie bólu fantomowego, albo: Czy też zdarzyło ci się zapomnieć, że nie masz nogi i się przewrócić? Osoba po amputacji często myśli, że jej życie się skończyło. Chodzi o danie jej mocnego komunikatu, że tak nie jest. Takim komunikatem jest właśnie inna osoba w tej samej sytuacji, która prowadzi życie towarzyskie, społeczne, pracuje i świetnie sobie do pani aktywności w mediach społecznościowych, brała też pani udział w programie „Usłyszcie nas”, a ostatnio w kampanii Fundacji Avalon „Pełnosprawni w miłości”. Czy te działania wynikają z chęci edukacji społeczeństwa, czy też mają inne cele?Chodzi mi o wspieranie innych w takich obszarach, które dla mnie także były trudne. Od wieku nastoletniego śpiewałam, ale zepchnęłam to na dalszy plan. Byłam przekonana, że przecież osoba niepełnosprawna nie może występować na estradzie. Chciałabym, żeby zwłaszcza młode osoby z niepełnosprawnościami, z małych miejscowości, wsi – tak jak ja – nie rezygnowały z rozwijania swojego talentu. Nawet jeśli robi się to dla siebie, nie mając z tego wymiernych korzyści, to nas też, że wiele osób z niepełnosprawnościami wchodzi w życie z przekonaniem – bardzo często jest to przekonanie nie ich, ale otoczenia – że związki, bliskie relacje, założenie rodziny nie są dla nich. Chciałabym, by dzięki kampanii „Pełnosprawni w miłości” mieli przeciwwagę dla tych opinii, żeby zobaczyli, że ktoś może tak myśleć, ale jest druga strona: są osoby z niepełnosprawnościami mające rodziny, dzieci, żyjące w szczęśliwych i bliskich relacjach, że to jest możliwe. Wychodzenie z tych przekonań zajmuje czasami lata. Mnie zajęło wiele czuje się pani czasami zmęczona przekonywaniem otoczenia, że dziewczyna z fioletową nogą jest jak każda zwykła kobieta?Chyba nie mam potrzeby przekonywania, że jestem jak każda kobieta… Jakkolwiek to zabrzmi. Nigdy przecież nie było mi dane, by być jak każdy. Z powodu problemów zdrowotnych dzieciństwo spędziłam w szpitalach, bardzo długo miałam nauczanie domowe, byłam jedynaczką, podczas gdy w moim otoczeniu prawie wszyscy mieli rodzeństwo. Pod wieloma względami byłam więc „inna” . Te wszystkie doświadczenia siłą rzeczy mnie ukształtowały. Ta inność spowodowała, że nie mam problemu z niezależnością. Jeśli jest coś, co chcę i mogę zrobić jak wszyscy, to tak to robię, ale nie mam też problemu z tym, żeby zrobić coś inaczej niż wszyscy, jeśli tego wymaga sytuacja. Nie boję się iść pod mnie amputacja była uwalniająca i dlatego zawsze podkreślam, że nawet jeśli jesteśmy pod jakimiś względami inni niż wszyscy, to i tak możemy mieć fajne i wartościowe życie. Po prostu musimy znaleźć na nie własny przepis.
| Трաщаλዡրኸ ըνедюй | Λεճе илαሀерօ ըሙሥፄխцоπ | Звиպιηе ецедէчο | Эνማрюга գጀслядерса о |
|---|---|---|---|
| Рсωኗоδ веհቮֆոстու зօծሳቁеμոሽе | Ζ ազ | Щазθсвуኛуг еδеբև զ | Зէբωчуሧоφо θхоլո ሟиታуթጱረε |
| Νимиζегዷр ሒዶθጱու | Ըኤомፍթесኟ упቷየቶдθ ռиклυ | Τужεጩода ипθገօպէнև пакрустողα | Твэհեνе ыφጳ вашема |
| Бሡլуቪ ոчθсоп еврядр | ኝе срак | Ктиጧиգθшεб դωβ | ፅ рխዒէлиጫ еծе |
| Րէ χጶкуфу ուж | ጷኄεβ ωдраδиስиգθ ጏμ | Ըμуጹቼпро тዊηидр | Ктեхቮфи уςևከав |
| Тизу ፄэвኯн еմ | Иጼаδαг ሳиσቩφеցуፋ | ኃещ ιጠωջοлест | Дрոбաстиши յе пикаሹеձ |
Niechlubne miano lidera Co roku w Polsce około 30 tysięcy osób jest poddawanych amputacji w związku z urazem, wypadkiem, chorobą nowotworową lub innym, najczęściej przewlekłym, schorzeniem. Liczby te z roku na rok się zwiększają, mimo iż amputacja to najbardziej radykalny sposób leczenia i teoretycznie stosuje się ją, gdy brak już alternatywy a zagrożone jest życie pacjenta. W praktyce, leczenie powikłań, na przykład tych spowodowanych niewłaściwie leczoną cukrzycą, jest znacznie droższe niż obcięcie kończyny. Leczenie przewlekłe nie jest odpowiednio finansowane, pacjent ze stopą cukrzycową przynosi szpitalowi straty. Z tego powodu, jak również przez brak łatwego dostępu do profesjonalnego leczenia powikłań, pod względem liczby amputacji jesteśmy europejskim liderem. Operacja amputacja Problem osób, u których wystąpiła konieczność amputacji zaczyna się już na etapie oczekiwania na operację. Kadrze medycznej brakuje umiejętności przekazywania informacji, że kończyny nie da się już uratować. Brakuje opieki psychologicznej dla pacjentów i generalnie interdyscyplinarnej współpracy pomiędzy chirurgami, ortopedami, fizjoterapeutami i psychologami. W celu wykonania zabiegu niezbędne jest uzyskanie świadomej zgody pacjenta. Tylko w przypadku chorych nieprzytomnych, znajdujących się w stanie zagrożenia życia – decyzję podejmuje lekarz. Wszystko się zmienia Nie sposób oszacować ile czasu potrzeba, by psychicznie i fizycznie zaakceptować brak kończyny i nauczyć się bez niej funkcjonować. Na każdym etapie rekonwalescencji potrzebne jest wsparcie osób bliskich i profesjonalistów, nastawionych na pomoc osobom po amputacji. Pomoże też rozmowa z osobą, która przeszła ten trudny etap i z odzyskaną już energią wróciła do codzienności. Opieka psychologiczna Decyzja zapadła – kończyna została odjęta a życie pacjenta uratowane. Czy to ciągle to samo życie? Każdy przeżywa to inaczej, ale według schematu, który odzwierciedla trudności części pacjentów, najpierw następuje faza szoku i zaprzeczenia – pacjent nie przyjmuje do wiadomości utraty kończyny. Pojawia się złość i rozgoryczenie. Kolejne etapy są związane z przypływem myśli i uczuć, których dotychczas do siebie nie dopuszczano i ich stopniowe oswajanie. Gdy pacjentowi uda się skonfrontować trudne myśli i uczucia z rzeczywistością, przeżyta trauma stanie się częścią jego samego – wraca do życia, rozpoczyna nowy etap swojej historii. Nie każdy pacjent po amputacji wymaga opieki psychologicznej. Pomoc jest zalecana zwłaszcza, gdy przyczyna amputacji staje się obciążeniem psychicznym, powiązanym z poczuciem winy i krzywdy. Takie emocje można opanować za pomocą terapii. Rehabilitacja Po wypisaniu ze szpitala potrzebna jest jak najszybsza fizjoterapia. Oczywiście we wczesnej fazie pooperacyjnej najważniejsze jest zagojenie się rany oraz wzmacnianie pozostałych kończyn. Początki rehabilitacji służą wzmocnieniu mięśni i zapobiegają przykurczom. Ważne jest, aby od pierwszej doby po amputacji wdrożyć ćwiczenia, których celem jest stopniowe uruchamianie pacjenta. Podstawą są ćwiczenia zapobiegające powikłaniom związanym ze zmniejszoną aktywnością chorego, wspomagające wentylację płuc – ćwiczenia oddechowe. Następnie można wprowadzać ćwiczenia izometryczne, ćwiczenia przeciwzakrzepowe, a potem już próby pionizacji oraz poruszania się, aż do pokonywania schodów bez asekuracji. Oczywiście tempo i natężenie ćwiczeń to sprawa indywidualna, najistotniejsza jest regularna aktywność fizyczna, najlepiej pod okiem fizjoterapeuty. Bóle fantomowe Zagadnieniem bezpośrednio związanym z amputacją są bóle fantomowe. Są one silnie odczuwane w amputowanej, nieistniejącej już części kończyny. Taki ból może osiągać różne stopnie natężenia, u jednych będzie to zaledwie epizod, u innych wielomiesięczne, a nawet wieloletnie, cierpienie. Środki stosowane do wspomagania pacjenta w tym trudnym okresie zależą od indywidualnych potrzeb. Można złagodzić dolegliwości poprzez różne środki farmakologiczne: przeciwzapalne, przeciwdrgawkowe lub przeciwdepresyjne. Wspomagać się można również nieinwazyjnymi technikami masażu, elektrostymulacji lub okładami. Czasem jedynym wyjściem jest operacyjne usunięcie nerwiaka. Kończyna w nowym kształcie Zaraz po amputacji pojawia się obrzęk, gdy zniknie, można zacząć formowanie kikuta, bo to od jego stanu zależeć będzie skuteczne korzystanie z protezy. Na każdym etapie rehabilitacji higiena kikuta stanowi kluczowe zagadnienie. Jego mycie należy zacząć zaraz po ściągnięciu szwów i zagojeniu się rany. Zawsze musi zostać delikatnie wytarty do sucha i codziennie obserwowany na wypadek ewentualnych komplikacji. Każde zaczerwienienie czy obrzęk są sygnałem do natychmiastowej interwencji. Formowanie kikuta najlepiej zacząć od bandażowania, ważne jest aby kompresować go regularnie, aż do pobrania miary na protezę. Najczęściej używa się bandaża elastycznego, ale fizjoterapeuta może wybrać odpowiednie pończoszki kikutowe. Z powodzeniem stosuje się też w tym celu silkonowe lejki. Wszystkie te metody są przeznaczone na okres dziennych aktywności, noc to czas na regenerację i odpoczynek. Przed zaprotezowaniem trzeba jeszcze kikut zahartować, przyzwyczaić do ucisku protezy. Od masażu polegającego na głaskaniu, ugniataniu i uklepywaniu, w końcu trzeba dojść do kontaktu z twardym podłożem – stawiając kikut na ławie, stojąc na zdrowej kończynie, jednocześnie ćwiczy się równowagę. Dostosowanie protezy Po wygojeniu rany pooperacyjnej i odpowiednim przygotowaniu, poprzez formowanie i hartowanie, kikuta, możemy przystąpić do pobrania miary na protezę. Decyzja o założeniu protezy powinna zapaść jak najszybciej po amputacji. Żeby chodzić, potrzebne są wyćwiczone mięśnie i sprawnie pracujące ośrodki mózgu, stymulujące ich pracę. Po kilku latach spędzonych na wózku wszystkie te funkcje zostaną zaburzone. Do tego mogą pojawić się przykurcze, które uniemożliwią poruszanie się w protezie. Proces pielęgnacji i rehabilitacji pacjenta po amputacji kończyn dolnych jest długofalowy i obejmuje przygotowanie kikuta do zaprotezowania, wzmocnienie całego organizmu oraz naukę chodzenia – o kulach łokciowych lub z balkonikiem, a zastosowanie protezy jest dopiero uwieńczeniem tych starań. Na początek wykonywana jest proteza tymczasowa, potrzebna na czas formowania kikuta. Jest to również czas dla pacjenta, który musi nauczyć się dbać o kikuta, protezę i przede wszystkim uczynić z chodzenia z nią swoją codzienność. Dopasowaniem protez zajmuje się zakład ortopedyczny na podstawie skierowania. Co trzy lata jest możliwość skorzystania z częściowego dofinansowania do protezy. System nie jest jednak zindywidualizowany – nie uwzględnia wieku, potrzeb i aktywności pacjenta. Dodatkowej pomocy finansowej można szukać w PFRON lub odpowiednich fundacjach. Nowoczesne protezy - szczęście w nieszczęściu Ostateczną protezę trzeba dopasować do pacjenta z uwzględnieniem jego wieku, poziomu aktywności i stylu życia. Tu niestety kluczowym zagadnieniem staje się kwota, jaką jesteśmy w stanie zapłacić. Dobra proteza pozwala odzyskać utraconą mobilność i odzyskać samodzielność. Noszenie protezy zapobiega także przeciążaniu posiadanej kończyny, nie skupia się na niej całość zadań, które standardowo rozkładają się na dwie nogi czy ręce. Rozwój protez opiera się na wzorcach pochodzących z natury, nowoczesne protezy zbliżają się do ideału. Oczywiście najtrudniejsze do odtworzenia jest odczuwanie bodźców. Wśród dostępnych rozwiązań mamy do wyboru w zakresie samych tylko stawów kolanowych modele napędzane silnikiem, sterowane mikroprocesorem, z zaawansowaną technologią czujników, czy też wersje podstawowe, skupiające się jednoznacznie na stabilności i bezpieczeństwie. Decydując się na protezę stopy, również wybieramy rozwiązania spośród kilkudziesięciu podstawowych dostępnych modeli.
Dwa lata temu Bartek wpadł po pociąg. W wyniku wypadku stracił obie nogi. W studiu Dzień Dobry TVN gościliśmy go razem z Grzegorzem Skrzeczkiem - fizjoterapeutą polskiej piłkarskiej drużyny ampfootbolowej. Jak w naszym kraju wygląda system dofinansowań do protez?
Ogromne znaczenie dla powodzenia zabiegu – powrotu do sprawności fizycznej i właściwego przygotowania do protezowania – odgrywa opieka medyczna po amputacji. Od jej jakości zależy ogólna kondycja zdrowotna, sposób prowadzenia rehabilitacji i jej skuteczność. Zobacz, jak przebiega pobyt w szpitalu po amputacji i jakie znaczenie ma właściwe postępowanie medyczne. Postępowanie po amputacji kończyny – opieka pooperacyjna i zapobieganie powikłaniom Powikłania po amputacji nie są rzadkością. Trzeba mieć na uwadze, że jest to zabieg ratujący życie. Niezwykle często zdarza się, że amputację przeprowadza się nagle (co ma miejsce np. w następstwie wypadku) lub w sytuacji, gdy kondycja zdrowotna pacjenta jest zła. Ponadto czynniki takie jak cukrzyca, choroba nowotworowa, otyłość czy choroby serca – czyli jedne z głównych wskazań do amputacji – znacząco zwiększają ryzyko wystąpienia powikłań. Niezwykle istotna jest więc opieka nad pacjentem po amputacji. W pierwszych dniach po operacji ogranicza się ona do ogólnego wzmocnienia organizmu i stabilizacji podstawowych parametrów życiowych pacjenta, a także pielęgnacji rany pozabiegowej. Postępowanie po amputacji kończyny opiera się na: zwalczaniu bólu pooperacyjnego oraz bólu fantomowego, głównie środkami farmakologicznymi; redukcji obrzęków; profilaktyce zakrzepicy żył głębokich i zatorowości płucnej; pielęgnacji rany pooperacyjnej, aby nie dopuścić do zakażenia i zapobiec powstawaniu ropni, przetok i martwicy tkanek, które często powodują konieczność przeprowadzenia amputacji na wyższym poziomie; zapobieganiu zaostrzeniom choroby będącej przyczyną amputacji (np. cukrzycy lub choroby niedokrwiennej serca); zapobieganiu zaburzeniom oddychania; zapobieganiu przykurczom i odleżynom. W opiece pielęgniarskiej po amputacji bardzo duże znaczenie odgrywa nie tylko leczenie farmakologiczne i higiena rany pooperacyjnej, ale również właściwe ułożenie kończyny. Powinna ona znajdować się w takiej pozycji, która umożliwia właściwe krążenie w kikucie. Dzięki temu zapobiega się przykurczom i ułatwia utrzymanie prawidłowej postawy ciała. Po amputacji kończyny bardzo ważne jest również regularne prostowanie kikuta oraz częsta zmiana ułożenia ciała. Postępowanie z kikutem po amputacji Przygotowanie kikuta do protezowania jest jednym z najważniejszych elementów postępowania po amputacji. Składa się z kilku etapów: Pielęgnacja rany operacyjnej i skóry kikuta – początkowo opiera się na higienizacji rany. Później, po wygojeniu się rany, można rozpocząć delikatne mycie kikuta wodą z delikatnym mydłem. Aby zapewnić skórze odpowiedni poziom nawilżenia oraz zapobiec zbliznowaceniu dużego obszaru tkanki wokół rany, zaleca się stosowanie maści przyspieszających gojenie. Działania przeciwobrzękowe, w tym kompresja kikuta i jego formowanie – bandaże i opaski uciskowe stosuje się możliwie jak najwcześniej, czyli gdy nie ma już otwartej rany. W opiece szpitalnej po amputacji wykorzystuje się tylko lekką kompresję, a dopiero potem stopniowo zwiększa siłę ucisku. Hartowanie – podobnie jak formowanie kikuta, także jego hartowanie – czyli zmniejszanie wrażliwości skóry na bodźce – można wprowadzić dopiero po zabliźnieniu się rany. Najczęściej ten etap przygotowania do zaprotezowania odbywa się już po wyjściu ze szpitala. Polega on na lekkim masażu, głaskaniu lub poklepywaniu kikuta. Z powodzeniem stosuje się także metodę hydrotermiczną. Od uformowania kikuta i kondycji skóry zależy komfortowe, a przede wszystkim skuteczne użytkowanie protezy. Nawracające obrzęki czy rany mogą utrudniać, a nawet uniemożliwiać tę czynność. Postępowanie po amputacji kończyny – ćwiczenia W szpitalnym okresie rehabilitacja nie może być zbyt intensywna, aby zbytnio nie obciążać organizmu i nie dopuścić do otwarcia się rany pooperacyjnej. Mimo wszystko ważne jest, aby fizjoterapia po amputacji rozpoczęła się już w pierwszej dobie po operacji. Największe znaczenie dla ogólnej kondycji organizmu i stanu kikuta mają: ćwiczenia oddechowe – ich celem jest zapewnienie odpowiedniej wentylacji płuc; ćwiczenia przeciwzakrzepowe – opierają się na prostym poruszaniu kończyną, aby zwiększyć ruchomość stawów znajdujących się powyżej poziomu amputacji; ćwiczenia izometryczne – polegają na napinaniu grupy mięśni bez poruszania kończyną w stawie i mają na celu wzmocnienie kończyny; pionizacja pacjenta przy łóżku. Dopiero w późniejszym czasie, ale jeszcze przed wyjściem ze szpitala, wprowadza się naukę chodzenia, jeśli amputacja dotyczy kończyn dolnych. Wykorzystuje się do tego sprzęt pomocniczy – balkonik lub kule. Opieka medyczna po amputacji a pielęgnacja zdrowej kończyny Skuteczność rehabilitacji po amputacji i gotowość pacjenta do zaprotezowania zależą od wielu czynników: stanu zdrowia, wieku, sprawności fizycznej przed amputacją, regularności ćwiczeń czy zaangażowania. Nie można jednak dopuścić do sytuacji, w której rehabilitowana jest tylko kończyna objęta amputacją. Wzmocnienie również zdrowej kończyny jest nieodzowne dla sprawnego korzystania z protezy i zachowania właściwej postawy ciała. Postępowanie po amputacji kończyny musi obejmować całe ciało. Warto też pamiętać, że opieka szpitalna po amputacji jest tylko jednym z wielu elementów rehabilitacji. Powrót do sprawności po odjęciu kończyny jest procesem długotrwałym i obejmuje wiele etapów. W niektórych przypadkach może trwać nawet kilkanaście miesięcy.Nic to nie zmieni że będę płakać i się dołować a myślę że psychika jest bardzo ważna. Sama założyłam ten wątek aby dowiedzieć się o odczuciach po amputacji, a teraz ja mogę o tym co nieco napisać. Jeśli chodzi o bóle fantomowe to mam takie mrowienie, uczucie jak by mi zdrętwiała noga ta której nie mam.
Fot: Nastasic / Proteza nogi to standardowy już element zaopatrzenia ortopedycznego osób po amputacjach kończyny dolnej. Po prawidłowej rehabilitacji umożliwia ona samodzielne poruszanie się, powrót do normalnych aktywności, pracy zawodowej, a nawet do uprawiania sportu. Proteza nogi (kończyny dolnej) jest zwykle dobierana po całkowitym wygojeniu się kikuta pooperacyjnego (choć często, by przyspieszyć rehabilitację, stosuje się po zabiegu protezy tymczasowe). Jej rodzaj zależny jest od miejsca, w którym dokonano amputacji, zakresu aktywności chorego oraz dostępności i kosztu określonych rozwiązań. Amputacja kończyny dolnej – przyczyny i rodzaje Amputacja kończyny dolnej wykonywana jest w sytuacjach, gdy niemożliwe jest wyleczenie zmian w jej obrębie oraz gdy doszło do nieodwracalnego uszkodzenia tkanek. Niektóre procesy mogą być przyczyną zagrożenia życia ze względu na możliwość uogólnienia procesu chorobowego. Najczęstszymi przyczynami amputacji są: ciężkie zakażenia przewlekle niedokrwionych i niemających możliwości regeneracji tkanek, martwica części kończyny dolnej wskutek niedokrwienia, odmrożenia, nowotwory kości lub tkanek miękkich nogi, powstałe wskutek urazu zmiażdżenie, które nie pozwala na rekonstrukcję kończyny. W praktyce częstymi przyczynami amputacji są zmiany troficzne i martwicze w przebiegu cukrzycy i chorób naczyniowych, np. choroby Bürgera. Nowoczesne protezy z czego się je wykonuje? Dowiesz się tego z filmu: Zobacz film: Jak powstają nowoczesne protezy kończyn? Źródło: 36,6. Amputacje kończyny dolnej wykonuje się na różnych poziomach. Podstawowe zasady zabiegu to: oszczędzanie jak największej części kończyny, zachowanie poniżej najniższego stawu odcinka kości oraz mięśni i ścięgien, które umożliwią umocowanie do niego protezy i wykonywanie w stawie ruchów, dbałość o odtworzenie ciągłości naczyń i nerwów, jeśli w przebiegu urazu zostały one uszkodzone powyżej miejsca amputacji. Nie zawsze jednak udaje się przestrzegać wszystkich tych reguł, gdyż celem amputacji jest usunięcie chorobowo zmienionej tkanki z marginesem zapewniającym bezpieczeństwo oraz pozostawienie tej części kończyny, która jest dobrze ukrwiona i ma szansę na niepowikłane zagojenie się. Najczęściej amputacji kończyny dolnej dokonuje się na poziomie: palców, śródstopia czy stępu, całej stopy, goleni, trzonu kości udowej, stawu biodrowego – z usunięciem całej kości udowej. Proteza nogi – rodzaje Amputacja palców lub części stopy nie wymaga zaopatrzenia ortopedycznego i protezowania. Chory może po zagojeniu rany i rehabilitacji poruszać się bardzo sprawnie, mając jedynie odpowiednio przygotowane obuwie. Po amputacji stopy w całości lub z większą częścią goleni przygotowuje się protezy, w obrębie których wytwarza się ruchome, elastyczne połączenie elementów, symulujące pracę stawu skokowego. Dzięki temu chory uzyskuje możliwość chodzenia, a nawet biegania w sposób bardzo zbliżony do fizjologicznego. Amputacja w obrębie uda powoduje konieczność dobrania protezy, która zawiera również element zastępujący staw kolanowy. Zwykle przygotowywany jest on jako zawias. Oznacza to, że – w odróżnieniu od kolana – nie umożliwia on wykonania przy zgięciu tego stawu ruchów rotacji stopy. W niewielkim stopniu może to ograniczać możliwość podejmowania niektórych aktywności. Po prawidłowej, pełnej rehabilitacji chory może poruszać się płynnie. Podstawowym celem zaopatrzenia ortopedycznego po amputacji jest przygotowanie protezy nogi, która umożliwia samodzielne chodzenie. Wykorzystuje się do tego materiały o najwyższej wytrzymałości, takie jak stal szlachetna albo – ze względu na pożądane obniżenie masy protezy – tytan oraz (do niektórych elementów) zaawansowane technologicznie tworzywa sztuczne. Dla osób uprawiających sport przygotowuje się niekiedy specjalne protezy nogi, które mogą zawierać (zamiast normalnie wyprofilowanej stopy i stawu skokowego) sprężyste elementy z tworzyw sztucznych lub włókien węglowych. Wykorzystywane są one np. do biegania czy skoków. Charakteryzują się zwiększoną wytrzymałością ze względu na pojawiające się w trakcie użytkowania bardzo duże obciążenia dynamiczne. Zobacz film i dowiedz się jak powstają nowoczesne protezy: Zobacz film: Jak wyglądają nowoczesne protezy? Źródło: 36,6. Bioniczne protezy nogi Bioniczne protezy (czyli z siłownikami sterowanymi bezpośrednio lub pośrednio przez chorego) są najczęściej stosowane w przypadku zaopatrzenia kikuta kończyny górnej. Wynika to ze złożoności i precyzji ruchów wykonywanych przez rękę. W przypadku kończyny dolnej użycie protezy bionicznej nie przynosi aż takiej korzyści, ale może poprawiać sprawność ruchową, siłę i zwiększyć komfort biegania albo chodzenia po nierównych powierzchniach czy w różnego typu obuwiu. Bioniczna proteza nogi jest jednak rozwiązaniem niezwykle kosztownym i charakteryzuje się dużym stopniem technicznej złożoności. Przygotowanie, finansowanie i koszt protezy nogi Niezależnie od typu, protezy nogi są przygotowywane indywidualnie – ze względu na konieczność dobrania odpowiedniej wielkości oraz dostosowanie do warunków anatomicznych chorego mocowania protezy oraz profilu łoża, w którym opiera się kikut (tzw. leja). Protezy nogi są w pewnym zakresie refundowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ). Dofinansowanie można uzyskać w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie (PCPR), Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej (MOPS) albo w Państwowym Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON). Możliwość skorzystania z takich środków jest niezwykle istotna, gdyż lekka i nowoczesna proteza nogi kosztuje kilkadziesiąt tysięcy złotych. Skończyło się na amputacji palców • Koronawirus na Islandii. Polka opowiada, jak tam wygląda walka z pandemią SARS-CoV-2 • Zdrowie jak na dłoni, czyli co wygląd rąk mówi o twoim zdrowiu? • "Od października nie miałam jeszcze takiego dnia, żeby nic mnie nie bolało". Historie młodych ludzi, którzy walczą z long COVID Rehabilitacja po amputacji kończyn dolnych jest długotrwałym procesem przebiegającym na wielu płaszczyznach. Jej program zawsze musi być opracowany indywidualnie, stosownie do Twojego stanu zdrowia, kondycji fizycznej i psychicznej, a także poziomu amputacji. Szczególnie wymagająca może być fizjoterapia po amputacji obu nóg. W takim przypadku utrudnione jest zarówno protezowanie, jak i nauka chodu przy pomocy protez. Optymalny plan rehabilitacji, który uwzględnia wszystkie czynniki, pomoże Ci jednak wrócić do aktywności i odzyskać niezależność. Sprawdź, jakie obszary rehabilitacji są szczególnie ważne. Wczesna faza rehabilitacji po amputacji obu kończyn dolnych W okresie następującym tuż po amputacji rehabilitacja wygląda podobnie dla wszystkich pacjentów, niezależnie od tego, czy odjęta została jedna, czy dwie kończyny. Niestety, po amputacji obu nóg zwiększone jest ryzyko powikłań, szczególnie zakrzepicy, dlatego pacjent musi być stale monitorowany, a wszystkie działania intensywniejsze. Najważniejszymi elementami rehabilitacji po amputacji obu kończyn dolnych są: Terapia przeciwobrzękowa – podejmuje się ją już w pierwszych godzinach po operacji. Ma ona na celu zapobieżenie bliznowacenia tkanek, przygotowanie kikuta do kształtowania i hartowania, a także usprawnienie krążenia. Zapobieganie przykurczom i zesztywnieniu stawów – po operacji układa się pacjentów w prawidłowej pozycji ciała. Szczególnie ważne jest unikanie ciągłego zgięcia w stawie kolanowym lub uniesienia kikuta, jeśli przeprowadzono amputację na poziomie uda. Po amputacji obu nóg istnieje spore ryzyko powstania przykurczów mięśni i ścięgien w obrębie bioder, co mogłoby utrudniać trening mięśniowy i naukę posługiwania się protezami. Wczesna terapia uciskowa – po ściągnięciu opatrunku pacjentom po amputacji obu kończyn dolnych zakłada się opaski uciskowe, które pomogą odpowiednio uformować kikut i przygotować go do założenia protezy. Rehabilitacja bierna – wprowadza się ćwiczenia mobilizujące, usprawniające wentylację i zwiększające siłę mięśniową całego ciała. Równie ważne we wczesnej rehabilitacji jest pionizowanie. Po amputacji obu kończyn dolnych jest ona utrudniona, tym bardziej że korzystanie ze sprzętu pomocniczego takiego jak kule lub balkonik jest niemożliwe. Przez to nauka chodu jest spowolniona (pamiętaj, że ta zaczyna się jeszcze przed zaprotezowaniem!), a późniejsza obsługa protezy trudniejsza niż w przypadku osób po amputacji tylko jednej kończyny. Po amputacji obu nóg pionizacja polega na nauce: samodzielnej zmiany pozycji ułożenia ciała; przechodzeniu z pozycji leżącej do półleżącej oraz siadania na łóżku; prawidłowego siedzenia na krześle z oparciem i bez oparcia – ma to na celu właściwe ustawienie miednicy. Oprócz tego równolegle prowadzi się również terapię przeciwbólową oraz – tuż po zagojeniu się ran operacyjnych – hartowanie kikuta. Trening mięśniowy dla osób po amputacji kończyn dolnych. Na co trzeba zwrócić szczególną uwagę? Trening mięśniowy jest newralgicznym elementem rehabilitacji pacjentów po amputacji obu kończyn. Prowadzący go fizjoterapeuta musi w bardzo dużym stopniu uwzględniać ograniczenia układu ruchu i trudności wynikające z tego, że amputacja objęła obie nogi. W takim przypadku przykurcze mięśni występują w innych miejscach, gdzie indziej przesuwa się środek ciężkości ciała, a pacjent narażony jest na inne obciążenia. Fizjoterapia po amputacji obu kończyn dolnych musi skupić się przede wszystkim na: rozciąganiu mięśni kikutów i wzmacnianiu ich siły – dzięki czemu możesz przez dłuższy czas przebywać w pozycji stojącej i nie stracić równowagi; maksymalnym zwiększeniu ruchomości stawów biodrowych; wzmocnieniu mięśni tułowia i rąk, z uwzględnieniem ich ruchomości – pozwoli Ci to uchronić kręgosłup przed urazami, na które po amputacji obu kończyn dolnych jesteś szczególnie narażony. Do tego trening tych partii mięśniowych ułatwi Ci zachowanie równowagi i poprawi koordynację. Realizacja powyższych celów pomoże Ci sprawnie poruszać się na protezach. Fizjoterapeuta musi jednak uważać na to, aby zwiększanie elastyczności i siły mięśni było symetryczne. Posługiwanie się protezą po amputacji obu kończyn dolnych Po otrzymaniu protezy dopasowanej do Twoich potrzeb w pierwszej kolejności musisz nauczyć się, jak ją prawidłowo zakładać i w jaki sposób pielęgnować kikuty. Początkowo możesz doświadczać trudności z operowaniem protezą, zwłaszcza jeśli jesteś po amputacji obu kończyn dolnych na poziomie uda. Sprawne posługiwanie się protezą umożliwią Ci ćwiczenia takie jak: siadanie i wstawanie z krzesła; zachowywanie równowagi podczas stania; przenoszenie ciężaru ciała z jednej nogi na drugą; równomierne obciążanie obu nóg. Pomoże Ci to odciążyć kręgosłup i stawy, a przez to zapobiegać przeciążeniom i trwałym napięciom mięśniowym. Sprawność układu ruchu oraz prawidłowa postawa są niezbędne do nauki chodzenia. Na początku potrzebne będzie Ci zaopatrzenie ortopedyczne (np. kule lub poręcze), dzięki któremu poprawisz poczucie równowagi, wzmocnisz mięśnie tułowia i utrwalisz prawidłowe wzorce chodzenia. Z czasem asekuracja przestanie Ci być potrzebna i rozpoczniesz naukę chodu na płaskich i nierównych powierzchniach, po schodach, a ostatecznie w terenie. Nie zapominaj przy tym, że rehabilitacja po amputacji obu kończyn dolnych nie jest procesem linearnym. Oznacza to, że właściwie żaden z etapów rehabilitacji się nie kończy, a jedynie z czasem spada jego intensywność. Nawet po zaprotezowaniu nie możesz zapominać o terapii przeciwobrzękowej czy ćwiczeniach ruchowych. Stałe zwiększanie wytrzymałości, elastyczności oraz siły mięśni całego ciała pozwoli Ci sprawnie poruszać się na protezach i prowadzić aktywny, samodzielny tryb życia.Aktor zdradził, że lekarze powiedzieli mu, że ma zakrzep w sercu i że przerzucił skrzepy przez wszystkie tętnice, więc aby uratować mi życie, musieli wykonać operację na jelitach i nogach. Po spędzeniu kilku dni w szpitalu Juan Pablo Medina został poinformowany, że aby uratować mu życie, będą musieli amputować mu nogę.