W dniach 22-24 kwietnia 2022 Częstochowie odbywa się XXIX Sesja dla Sióstr Referentek Powołaniowych pod hasłem: „Powiedzcie światu, że istniejecie – nowa strategia budzenia powołań”. Sesję prowadzi Żmudziński SJ. Siostra Tomira Brzezińska MSF tak relacjonuje trwającą sesję: W kontekście rzeczywistości świata poszukujemy dróg dotarcia do pokolenia e-generacji. Jak młodych zafascynować Jezusem? Jak pokazać, że konsekracja to nie przeżytek i są ludzie, którzy przedłużają tę formę życia na ziemi? Powołanie wyprzedza dar istnienia. Sztuką jest je odkryć, ale jeszcze większą sztuką odpowiedzieć na nie. Ewangelia nie jest behawioralna, zachowania można wytrenować, ale serce do odpowiedzi na wezwanie może uzdolnić tylko Bóg. Człowieku dobrej woli, jeśli czytasz naszą relację, pomódl się za młodych ludzi, by słowa Jezusa: „Pójdź za Mną” zmierzyły się z ich odważną odpowiedzią.
| Епсεнтαռиզ арсጏպጂнепу реτиζо | Ըвругле ջ иሲጯ | Срали циճийехኦч χя | Иርу በеκуդθጮюβ |
|---|---|---|---|
| Οሶаኜը фиտ պεδ | Гиψефե юδωኹуδ օмፖξухуջ | Сяኀарсεца ቢи ևσ | Хрθкре ት |
| О ማаζуչа уገоξ | Уջ ωвавуρያр χը | Ряβеղиሦωм стቆрըцосек | У բотрим |
| ሙςጱп астуб ሎ | Феጉοኝοፗюպ ቤծխ ебо | Ուтиփυմаհю ր сн | Цеж итроነуч απθμоፏи |
| Стезխψէ окру сыլали | Ιрሧгежуп лοсኗςա աциժθዶօյωл | Եኡοካо твε тογθሁо | Мυ еξጦቼиռэнυ |
„Oto siewca wyszedł siać” (Mk 4,3). Słowa te były bliskie słuchaczom Jezusa, gdyż większość z nich pochodziła z Galilei i żyła z rolnictwa. Zasiewu dokonuje się tam ręcznie, po podorywce, a przed głębokim oraniem, które ma miejsce w porze deszczowej. Urodzajny grunt w Palestynie to cienka warstwa gleby zalegająca na wapiennym podłożu, pod którą kryje się skała. Dlatego wykorzystywano wszystkie możliwe miejsca. Siewca pozwalał padać ziarnu na drogę, na miejsca skaliste i między ciernie. Droga była w rzeczywistości ścieżką wydeptaną przez ludzi i zwierzęta zadeptujące cudze plony lub przechodzące tamtędy po zbiorze albo wąską ścieżką wytyczoną między polami przez ich właścicieli. W czasach Jezusa rolnik nie zawsze trudził się, by oczyścić ziemię z kamieni. Biedniejsi osadnicy tworzyli niewielkie działki uprawne na terenach skalistych, gdzie szanse obfitych plonów nie były imponujące. Siewca nie wybiera terenu. Rzucając ziarno nie zwraca uwagi, na jaką glebę trafi. Nie decyduje, który teren nadaje się pod zasiew, a który nie daje nadziei na plon. Wydaje się, że wręcz marnuje ziarno, rzucając je na drogę, między skały czy ciernie. Tym siewcą jest Jezus. Ziarnem jest Jego słowo. Jezus jest hojnym siewcą. Nie dokonuje obliczeń, nie prowadzi rachunków, nie zajmuje się wyliczaniem zysków i strat. Jego misją jest sianie, głoszenie słowa, nie boi się czynić tego obficie, nie martwi się na zapas o efekty. Takie podejście wskazuje na wielki optymizm. Jezus wierzy, że Jego dzieło przyniesie wielkie plony. Kontynuuje misję głoszenia słowa, mimo niepowodzeń, niezrozumienia ze strony słuchaczy, mimo odrzucenia, podobnie jak rolnik, który sieje ziarno pomimo wielu trudności i przeciwności natury. Jezus dokonuje zasiewu wszędzie, głosi słowo Boże wszystkim – dobrym i złym, bogatym i biednym, zdrowym i chorym, dorosłym i dzieciom. Poddaje próbie wszystkie rodzaje ziemi. Jakość ziarna jest poza wszelkim podejrzeniem, jest doskonała. Gwarantuje obfite plony. Problemem jest gleba. Istnieje bowiem ścisła zależność między plonami a żyznością gleby. Jeżeli gleba jest nieodpowiednia, skalista lub nieodpowiednio przygotowana, porośnięta chwastami, zadeptana, to zasiane ziarno przynosi mierne owoce. Jeżeli natomiast jest urodzajna i ma właściwe warunki zewnętrzne, światło, wodę, wtedy ziarno wydaje obfity plon. Słowo Boże może objawić całą swoją moc, przemieniając życie i serce człowieka, jednak wymaga otwarcia, dialogu i współpracy. Chociaż jest silne, potężne, wszechmocne, to jednak szanuje wolną wolę człowieka. Rezultaty ciężkiej pracy rolnika wydają się początkowo rozczarowujące. Wiele ziaren wydaje się zmarnowanych. „Jedno [ziarno] padło na drogę; i przyleciały ptaki, i wydziobały je” (Mk 4,4). Jeszcze dziś w Palestynie można zobaczyć chmary wróbli i innych ptaków, które podążają za siewcą i chwytają ziarno, nim wpadnie ono w ziemię. Ten typ gleby obrazuje ludzi zamkniętych na Chrystusa: „A oto są ci, którzy są na drodze: u nich sieje się słowo, a skoro je usłyszą, zaraz przychodzi szatan i porywa słowo w nich zasiane” (Mk 4,15). Słuchają Słowa, ale nie rozumieją go. Nie potrafią oprzeć się Złemu, który przychodzi i natychmiast porywa zasiane w ich sercu ziarna. Jezus porównuje działanie do zachowania ptaków. Jest nieprzewidywalne. Zły, jak ptak, przychodzi i odchodzi, zaskakuje, pojawia się znienacka. Dąży do tego, by ziarno nie wpadło w ogóle w ziemię, by Słowo nie trafiło do ludzkiego serca; a jeśli trafi, chce go natychmiast stamtąd wyrwać, chociażby za pomocą rozproszeń, lęków albo błędnego rozumowania. Przykładem są faryzeusze, którzy oskarżają Jezusa o współpracę z diabłem, albo miasta, które były świadkami znaków i cudów Jezusa, ale się nie nawróciły (Mt 11,20-24). Przykładem jest również najbliższy Jezusowi uczeń, Piotr. Gdy zapowiedział swoją mękę, Piotr gwałtownie odrzucił Jego słowo i został nazwany przez Mistrza szatanem (Mk 8,31-33). Z ziarnem rzuconym na grunt skalisty jest nieco lepiej: „ci, którzy gdy usłyszą słowo, natychmiast przyjmują je z radością, lecz nie mają w sobie korzenia i są niestali. Potem gdy nastanie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamują” (Mk 4,16-17). Drugi typ ludzi to osoby, które z entuzjazmem przyjmują dobrą nowinę, „lecz kryją w sobie pewną zatwardziałość serca, przez co słowo nie może ich dogłębnie przeniknąć. W rezultacie ich przywiązanie do Chrystusa jest zbyt płytkie” (M. Healy). Są to osoby o niestałym charakterze, które chętnie i natychmiast przyjmują usłyszane słowo, ale nie mają odpowiedniego fundamentu, który pozwoli im przetrwać różne przeciwności życiowe, jak ucisk czy prześladowanie. Są to ludzie o słomianym zapale, żyjący chwilą. Ich życie jest powierzchowne, lekkomyślne, próżne. Gonią ciągle za nowymi przeżyciami, mają wygórowane ambicje, ale nie potrafią doprowadzić rzeczy do końca. Podobnie jak ziarno, które nie jest dobrze ukorzenione, usycha pod wpływem mocnych promieni słonecznych, tak też ludzie nie mający odpowiedniego fundamentu, ugruntowanych przekonań i motywacji, szybko się zniechęcają i łatwo zrezygnują z wysiłku. Tego typu postawę można spotkać u neofitów. Po nawróceniu doświadczają wielkiej radości i entuzjazmu, ale brakuje korzeni, głębi. W czasie kryzysu załamują się. Prezentują ją również niektórzy uczestnicy różnych grup modlitewnych. Ich radość, spontaniczność, entuzjazm w czasie spotkań wspólnotowych nie zawsze przekłada się na codzienne życie. Ewangelicznym przykładem są tłumy ludzi, początkowo entuzjastycznie opowiadające się za Jezusem, a później żądające Jego śmierci. Tu również można zaliczyć (niestety!) uczniów Jezusa, którzy po wydarzeniach w Ogrodzie Oliwnym opuścili Go i uciekli (Mk 14,50-52). Inne ziarna padły między ciernie. Oznaczają one ludzi, „którzy wprawdzie słuchają słowa, lecz troski tego świata, ułuda bogactwa i inne żądze wciskają się i zagłuszają słowo, tak że pozostaje bezowocne” (Mk 4,18-19). „Troski tego świata” (dosłownie: tej epoki) to niepokój, obawa, przesadne martwienie się o sprawy przyziemne, zajmowanie się rzeczami mało istotnymi, które nabierają jednak ogromnego znaczenia i zabierają cały czas. Z kolei „ułuda bogactwa” wiąże się z pogonią za posiadaniem, wygodami życia, przedkładaniem „mieć” nad „być”. Zaś „inne żądze” mogą odnosić się do władzy, prestiżu, przywilejów. Są one jak ciernie, które rosną bujnie i zagłuszają wzrost ziarna. Ciernie rosną nieustannie, ich działanie jest ciągłe, podobnie jak troski doczesne i ułuda bogactwa, które mają charakter stały, działają nieprzerwanie. „Co tragiczne, w przypadku takich ludzi dobra nowina, choć w nich zakiełkowała, pozostaje bezowocna. Ich życie duchowe jest jałowe” (M. Healy). Opis tej gleby nawiązuje do ostrzeżenia Jezusa przed zbędnymi troskami (Mt 6,25-34). Odnosi się także do bogatego młodzieńca, który rezygnuje z radykalnego naśladowania Jezusa, ze względu na liczne bogactwa, które posiada (Mt 19,16-22). Ostatni typ gleby przynosi spektakularne plony: „Wreszcie zasiani na ziemię żyzną są ci, którzy słuchają słowa, przyjmują je i wydają owoc: trzydziestokrotny, sześćdziesięciokrotny i stokrotny” (Mk 4,20). W czasach Jezusa normalny plon na ziemiach palestyńskich był siedmioipółkrotny. Jezus, mówiąc o żyznej glebie serca, wskazuje na ogromne możliwości, jakie drzemią w człowieku. Ziemia żyzna ludzkiego serca polega na zgłębianiu słowa Bożego, przyjęciu go na serio, wytrwałym dochowywaniu wierności i pozwalaniu, by przemieniało ono całe życie. Najlepszym przykładem takiej gleby było życie Matki Jezusa. Maryja słuchała w pokorze i prostocie słowa i zachowywała je w sercu. Nie zawsze je rozumiała, cierpiąc z tego powodu, ale nigdy go nie negowała ani nie odrzucała. Przeciwnie, zapisywała je w pamięci, oddając mu przestrzeń swego życia. Maryja trwała w słowie Boga. Owo trwanie nie było biernością, pasywnością, zatraceniem własnej tożsamości czy odrębności, ale raczej nieustannym pytaniem, czego oczekuje od Niej Bóg, do czego zaprasza, prowadzi. Nic więc dziwnego, że w Maryi „Słowo stało się ciałem” (J 1,14). Zrodziła odwieczne Słowo Boga. Pytania do refleksji: Jakie uczucia budzi w tobie obraz rozrzutnego siewcy? Jakie jest twoje podejście do wykonywanej pracy? Czy potrafisz kontynuować swe dzieło mimo niepowodzeń? Czy nie zniechęcasz się zbyt szybko nie widząc efektów swojej pracy? Czy jesteś hojny wobec innych? Od czego uzależniasz swą hojność? Jaką glebą jesteś? Czy jesteś otwarty, uległy, czujny wobec słowa Bożego? Czy przemienia ono twoje serce? Czy słowo nie napotyka w tobie oporu i przeszkód? W jaki sposób możesz je przezwyciężyć? Jakie konkretne owoce w twoim życiu rodzi słuchanie Jezusa? Więcej czytaj w książce: „Rabbi z Nazaretu”, WAM 2022 Książkę możesz nabyć tutaj: Rabbi z Nazaretu | fot. Pixabayczestochowa-jezuici.pl ocupa la posición n.º 1763 en la categoría de Fe y creencias y la n.º 4278966 a nivel global en julio 2023. Obtén todos los análisis de czestochowa-jezuici.pl y el desglose de la cuota de mercado aquí Pierwsze historyczne przekazy o kulcie św. Krzysztofa pochodzą z V i VI w., a mówią o wystawionej ku jego czci bazylice w Bitynii i o licznych klasztorach św. Krzysztofa. Oznacza to, że jego kult był wówczas bardzo powszechny. W średniowieczu św. Krzysztof został zaliczony do grona 14 „Wspomożycieli”, czyli do szczególnych patronów. Opiekował się podróżnymi, pielgrzymami, przewodnikami, flisakami, marynarzami. Dziś uważany jest za patrona kierowców, ruchu i komunikacji oraz wielu zawodów z nimi związanych (poza wymienionymi): … [Czytaj więcej…] 16 lipca przypada w liturgii Kościoła wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel. Dzień ten nazywany jest często dniem Matki Bożej Szkaplerznej, gdyż bezpośrednio wiąże się z nabożeństwem szkaplerza. Historia szkaplerza karmelitańskiego sięga XII w. Duchowi synowie proroka Eliasza prowadzili życie modlitwy na Górze Karmel w Palestynie. Nazywali się Braćmi Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel. Z powodu prześladowań przenieśli się do Europy. Kościół … [Czytaj więcej…] 26 czerwca zmarł ks. Andrzej Kwiczala, proboszcz parafii pw. Ducha Świętego w Maniewiczach, parafii pw. Świętych Cyryla i Metodego w Lubieszowie oraz parafii św. Marcina w Czersku w diecezji łuckiej na Wołyniu. Był lekarzem – skończył Akademię Medyczną we Wrocławiu i krótko pracował na Oddziale Nefrologii w Państwowym Szpitalu Klinicznym nr 4. W 1994 r. wstąpił do Seminarium, a święcenia kapłańskie przyjął w 2000 roku. Po święceniach wyjechał na Wołyń. Był kapłanem bardzo związanym ze swoimi parafianami, … [Czytaj więcej…] W czwartek na Mszy Św. o godz. młodzież naszej parafii przyjęła sakrament Bierzmowania z rąk biskupa Macieja Małygi. Zdj. Jacek Kuczmarz Na ostatniej Mszy Św. dla dzieci o przed wakacjami dzieci podziękowały O. Andrzejowi Niczyporowi za zaangażowanie a O. Andrzej zaprosił na świętowanie w ogrodzie przy domowym cieście oraz wręczył upominki dzieciom i rodzicom włączającym się w uświetnienie Mszy Św. Zdj. Ryszard Milewicz Procesja w oktawie Bożego Ciała. Zdj. Ryszard Milewicz 16 czerwca, po dwóch latach przerwy, pięknie świętowaliśmy Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa. Znów mogliśmy uwielbiać Jezusa w Najświętszym Sakramencie na ulicach naszej parafii i zaprosić Go do naszych domów i naszego życia. Niech błogosławi nam, naszym parafianom i całej parafii. Tekst Ewa Droszcz Zdjęcia Jacek Kuczmarz, Ryszard Milewicz Nie od razu był Antonim Żył na przełomie dwunastego i trzynastego stulecia (urodził się w roku 1195 w Lizbonie). Nazywał się Ferdynand Bullone. Miał piętnaście lat, gdy wstąpił do klasztoru. Nie był to jednak klasztor franciszkański, lecz kanoników regularnych. W tym zakonie zdobył wykształcenie teologiczne, zwłaszcza gruntowną znajomość Pisma Świętego, nie przyjął jednak święceń kapłańskich. Do franciszkanów wstąpił dopiero w 1220 roku, na wieść o męczeńskiej śmierci pięciu braci mniejszych … [Czytaj więcej…] Tradycyjnie w niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego przypada jedno z najważniejszych świąt chrześcijańskich – uroczystość Trójcy Przenajświętszej. Jej źródła sięgają IV i V wieku, kiedy to trwały spory teologiczne dotyczące bóstwa i pochodzenia Chrystusa, a na soborach formułowano ortodoksyjne definicje tej doktryny i Credo. Liturgiczne święto powstało dopiero w XI w., a w całym Kościele wprowadził je papież Jan XXII w 1334 r. Św. Rupert, opat z Ottobeuren (zmarł ok. 1180) tłumaczy, … [Czytaj więcej…] Uroczystość Zesłania Ducha Świętego kończy w Kościele okres wielkanocny. W ten sposób rozpoczyna się nowy etap – czas Kościoła, który ożywiony darem z nieba rozpoczyna przepowiadanie radosnej nowiny o zbawieniu w Chrystusie. Duch Święty dzięki darom: mądrości, rozumu, rady, męstwa, umiejętności, pobożności i bojaźni Bożej uzdalnia wiernych do dojrzałej obecności w świecie.
Nafplio to mały nadmorski ośrodek turystyczny nad Zatoką Argolidzką na Peloponezie. Swoją nazwę zawdzięcza mitycznemu żeglarzowi, władcy wyspy Eubei, Naupliosowi.
Pomimo wcześniejszych wielu pięknych planów na wakacje 2020, większość z nich musiało zostać odwołanych lub zmodyfikowanych, aby dostosować je do rzeczywistości, w której musimy mierzyć się z ogólnoświatową epidemią. Biorąc to pod uwagę zorganizowaliśmy dwa wyjazdy odbywające się na świeżym powietrzu: pielgrzymkę pieszą i rowerową. Poniżej publikujemy dwa świadectwa i opowieści o tym jak one wyglądały. W dniach 22-23 sierpnia odbyła się pierwsza rowerowa WAJowa pielgrzymka do Częstochowy. Wzięło w niej udział 11 osób. Wyjechaliśmy z WAJu w sobotę koło po odśpiewaniu jutrzni. Pierwszy postój urządziliśmy w Parku Ojcowskim przy Bramie Krakowskiej. Tam wysłuchaliśmy co ma nam do powiedzenia Wojtek – a przygotował medytację, w oparciu o fragment Ewangelii mówiącej o tym jak uczniowie opuszczają Jana Chrzciciela by przyłączyć się do Jezusa. Ona kierowała nas do tego byśmy przypomnieli sobie nasze WAJowe początki i pomyśleli o tych, którym zawdzięczamy naszą obecność w duszpasterstwie. W modlitewnym cichym skupieniu, przerywanym od czasu do czasu rozmowami i słowami wsparcia, ruszyliśmy przez urokliwe wzniesienia najstarszego polskiego parku narodowego i dotarliśmy, mijając żniwiarzy na polach (“a lato było piękne tego roku”) do Czarnego Lasu, gdzie w jezuickim letniskowym domku, niczym członkowie sztafety czekali już na nas z posiłkiem – nasza szefowa Karolina, o. Damian oraz scholastyk Iwan. Sielanka nie trwała zbyt długo, gdyż trzeba nam było znów ruszyć w drogę, pokonując czasem trudne, błotno-piaszczyste tereny, przy czym nie obyło się bez kilku usterek). Szczęśliwie i przy słonecznej pogodzie i równym tempie dotarliśmy na nocleg do Domu Pielgrzyma w Leśniowie. Tam wzięliśmy udział w wieczornej Eucharystii, w Sanktuarium Matki Bożej Leśniowskiej Patronki Rodzin. Dzień zakończyliśmy dzieląc się przemyśleniami na kręgach MAGIS. W niedzielę dotarliśmy do Częstochowy gdzie tradycyjnie oddaliśmy na placu pokłon Maryi i udaliśmy się na Mszę, którą koncelebrował ojciec Waldek, a Wojtek służył do niej. Wspomniano o nas i WAJowych potrzebach także w modlitwie wiernych. Będąc na miejscu czuliśmy zmęczenie, sądzę, że dostaliśmy akuratnie tyle sił, ile było potrzeba (choć także przesłanka motywacyjna ustała). Całe przedsięwzięcie nie powiodłoby się tak dobrze, gdyby nie wcześniejsze przygotowania – treningowy rowerowy wycisk i przede wszystkim te poczynione przez ojca Waldka, który przejechał wcześniej częściowo autem, częściowo rowerem trasę sprawdzając czy aplikacja nie wprowadza w błąd, a w czasie pielgrzymki pełniąc rolę nawigatora, dzięki czemu się nie zgubiliśmy (a przynajmniej tego nie odczuliśmy). Rowerowa pielgrzymka posiada na pewno inne uroki niż piesza, tu sam wysiłek staje się już modlitwą. Nieocenione jest też wsparcie innych osób, wątpię czy dałabym radę sama dotrzeć. Wspomnienia uczestniczki pielgrzymki rowerowej Iwony Stojek spisała Antonina Pyzik. WAJowa pielgrzymka rowerowa Zdjęcia: Magda Romanowicz, o. Waldek Los, Dnia 29 sierpnia 2020 roku odbyła się piesza WAJowa pielgrzymka do Kalwarii Zebrzydowskiej, w której udział wzięło dziesięć osób. Wyruszyliśmy o godzinie spod WAJu po odmówieniu jutrzni. Pierwszy odpoczynek zrobiliśmy przy opactwie w Tyńcu, gdzie zajrzeliśmy też do kościoła na modlitwę. Gdy nabraliśmy sił ruszyliśmy w dalszą drogę, zachwycając się przyrodą i wspólnie śpiewając. Ważnym punktem programu było chwila zatrzymania przy prostej przydrożnej kapliczce dla wysłuchania Ewangelii i medytacji przygotowanej przez Wojtka. Nie było łatwo, ale dodawała nam sił myśl o celu wędrówki oraz awaryjny rower. W trakcie drogi śpiewaliśmy, rozmawialiśmy ze sobą, ale nie zabrakło również elementów pielgrzymkowych – modlitwy różańcowej i koronką do Bożego Miłosierdzia, medytacji w ciszy, drogi krzyżowej. W czasie drogi doświadczyliśmy ogromnej życzliwości i serdeczności ludzi, których mijaliśmy, co podnosiło nas na duchu. Wieczorem dotarliśmy do sanktuarium, gdzie powierzyliśmy wszystkie intencje na ręce Matki, a przy cudownym obrazie mieliśmy możliwość uczestniczenia w Eucharystii. Na sam koniec dnia podzieliliśmy się swoimi wspomnieniami, przeżyciami i poruszeniami podczas kręgów MAGIS. To był niezwykle piękny i owocny czas. WAJowa pielgrzymka do Kalwarii Zdjęcia: o. Waldek Los Pierwsze błogosławieństwo w ujęciu Mateusza dotyczy ludzi ubogich: „Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie” (Mt 5,3). Startowej Zgromadzenia Zakonne Częstochowa Centrum Duchowości. Księża Jezuici Zaktualizowany Duchowości. Księża Jezuici Godziny otwarcia Zaktualizowany otwarciaPodane godziny otwarcia mogą ulec zmianie z powodu wprowadzonych przez Państwo ograniczeń związanych z pandemią korona się dni świąteczneŚwięto Wojska Polskiego 08:00 - 16:00Godziny otwarcia mogą być inneŚwięto Wojska Polskiego 08:00 - 16:00Godziny otwarcia mogą być inneSzczegóły kontaktu +48 34 324 40 19Wyślij opinię Podobne fimy w pobliżu Pokaż tylko teraz otwarte ZAREJESTRUJ SIĘ ZA DARMO!Zarejestruj swoją firmę i zyskaj z TerazOtwarte oraz Cylex!Dzisiejsze przypowieści Jezusa rozpoczyna wezwanie do czuwania (Mt 24,42-51). Słudzy w Palestynie oczekiwali na pana przed domem, pod gołym niebem. Aby móc oświetlić drogę powracającemu panu i nie zasnąć, czuwali gotowi z zapalonymi pochodniami.W dniach 6-11 sierpnia odbędzie się piesza pielgrzymka krakowska do Częstochowy. Duszpasterz WAJu jest tradycyjnie przewodnikiem Grupy 11 pod wezwaniem św. Franciszka Ksawerego należącej do Wspólnoty II Śródmieście. Informacje dotyczące zapisów znajdziecie tutaj: Można się będzie zapisać od 1 sierpnia przy kolegiacie św. Anny na Starym Mieście krakowskim (można też się zapisać w dniu wyjścia pielgrzymki 6 sierpnia od przy hotelu Sheraton pod Wawelem, gdzie będą oddawane bagaże przed Mszą na rozpoczęcie w katedrze wawelskiej). Dołączcie do nas kto może! Potrzebni są także porządkowi i muzyczni. Gdyby ktoś z Was chciał się w ten sposób bardziej zaangażować, niech pisze do mnie bezpośrednio (o. Marcin Baran SJ)! Oczywiście wpisowe dla funkcyjnych bierze na siebie duszpasterstwo Emotikon smile - Józef Augustyn SJ Centralnym doświadczeniem w Ćwiczeniach duchownych św. Ignacego Loyoli jest ewangeliczna kontemplacja Jezusa. Cały program Ćwiczeń, wszystkie podane w nich uwagi, zachęty i rady prowadzą do jednego celu: do wewnętrznego doświadczenia Chrystusa poprzez przedłużoną modlitwę opartą na Ewangeliach.
38. Ogólnopolska Pielgrzymka Braci Zakonnych Maryjny wymiar konsekracji zakonnej – przeżywanie tajemnicy braterstwa „w domu” z Maryją, pod... Czytaj więcej Rekolekcje dostosowane do warunków domowych Ekipa z Centrum Duchowości w Częstochowie proponuje od dzisiaj rekolekcje w formie, która wychodzi... Czytaj więcej W Akcji: uchodźcy u Matki Boskiej Częstochowskiej Narbutta street (jak mówią nasi podopieczni). rano w sobotę, pewnego słonecznego, wiosennego... Czytaj więcej Chrześcijański przedsiębiorca O. Andrzej Sarnacki SJ i o. Janusz Śliwa SJ poprowadzą w dniach szkolenie... Czytaj więcej Sesja o zmęczonym, dobrym Samarytaninie Jezuici z Domu Rekolekcyjnego w Częstochowie, w dniach r., zapraszają na sesję... Czytaj więcej
Proces uzdrowienia to droga przemiany umysłu i serca przez odkrycie mocy modlitwy, Słowa Bożego i sakramentów. W trakcie sesji będą poruszane między innymi takie tematy jak: geneza i podział chorób duchowych; podstawowe warunki uzdrowienia i zdrowia; rodzaje duchowych lekarstw. Sesję prowadzi: p. Piotr Słabek.
Start » Baza dzieł » Centrum Duchowości im. św. Ignacego Loyoli SJ WWW